Kasperczak wraca do Polski. A Boniek? Prezes PZPN wciąż w zwarciu ze Stowarzyszeniem Trenerów Piłki Nożnej

Polecamy Kasperczak wraca do Polski. A Boniek? Prezes PZPN wciąż w zwarciu ze Stowarzyszeniem Trenerów Piłki Nożnej

W Święto Pracy i Dzień Flagi Państwowej trenerzy nie świętują. Ponad 200 szkoleniowców zjechało do Warszawy na dwudniową kursokonferencję, zorganizowaną przez Stowarzyszenie Trenerów Piłki Nożnej i Mazowiecki ZPN.

Stowarzyszenie Trenerów Piłki Nożnej pozostaje w zwarciu z prezesem PZPN, Zbigniewa Bońka już od 5 lat, czyli od wyborów w 2012 roku. Sternik polskiej piłki, mimo że oficjalnie zaproszony na spotkanie szkoleniowców, nie raczył się pojawić w stołecznym hotelu Holiday Park. Widocznie bardziej bawił go dziecięcy Puchar Tymbarku na Stadionie Narodowym.

- PZPN reprezentuje na konferencji Paweł Janas - powiedział Futbolplus.pl, przewodniczący STPN, Dariusz Śledziewski. A zapytany o udział w spotkaniu dyrektora sportowego PZPN i szefa Szkoły Trenerów, Stefana Majewskiego, uśmiechnął się znacząco i tylko odparł wymownie:

- Kto?

Majewski wyprowadził Szkołę Trenerów PZPN z Warszawy do Białej Podlaskiej. Niegdyś był sekretarzem STPN, ale po aferze z usunięciem byłego prezesa stowarzyszenia z Komisji Technicznej PZPN, niedawnego selekcjonera reprezentacji Tunezji, Henryka Kasperczaka, STPN całkowicie zerwał z popularnym „Doktorem” kontakty i nie znajduje na razie żadnej możliwości współpracy z obecnym dyrektorem związku.

Kursokonferencję STPN zaszczycił natomiast swoją obecnością rzeczony Kasperczak, który po zakończeniu pracy w Tunezji zamierza bardziej zaangażować się w działalność piłkarską w Polsce, co raczej nie ucieszy prezesa Bońka, który w Kasperczaku dostrzega swojego potencjalnego konkurenta i zagrożenie dla wdrażania swoich napuszonych acz i nieco szalonych idei.

Wypoczęty i uśmiechnięty Kasperczak, zagadnięty o swoje napięte kontakty z prezesem PZPN, odpowiedział w swoim niepowtarzalnym stylu a la jego mentor śp. Kazimierz Górski, że doskonale wie, iż Boniek interesował się jego osiągnięciami w Tunezji, bowiem żywo komentował niektóre występy „Orłów Kartaginy” na swoim ulubionym komunikatorze społecznościowym Twitterze, ale też nie jest w stanie powiedzieć, czy „Zibi” bardziej życzył w Afryce swojemu dawnemu starszemu koledze z reprezentacji Polski zwycięstw czy porażek?

Poza Kasperczakiem w trenerskim sympozjum udział wzięli także dwaj byli selekcjonerzy reprezentacji Polski - Jerzy Engel i Paweł Janas, a także utytułowani i zasłużeni dla polskiej piłki trenerzy Maciej Skorża, Jan Urban, Mirosław Jabłoński, Mieczysław Broniszewski, Edward Klejndinst, a nawet dawny selekcjoner Palestyny, Andrzej Wiśniewski. Swoje mowy wygłosili szkoleniowiec aktualnego jeszcze mistrza Polski - Legii Warszawa, Jacek Magiera oraz coach lidera Ekstraklasy - Jagiellonii Białystok, Michał Probierz. Obie prelekcje nagrodzone zostały przez kolegów po fachu rzęsistymi brawami.

Probierz zapytany, czy po mistrzostwie Polski z „Jagą” nastąpi nieoczekiwana zmiana miejsc i przejęcie przez niego Legii, żachnął się i rzucił na odchodne:

- Proszę mnie tutaj nie wypuszczać.

Inna sprawa, że trener z Białegostoku pojawił się na kursokonferencji spóźniony ponad dwie godziny. Niektórzy spekulowali, że spóźnienie to wyniknąć mogło z dopinania szczegółów kontraktu z prezesem Legii, Dariuszem Mioduskim, gdy tymczasem przed szkoleniowcami „produkował się” na sympozjum Magiera.

Natomiast długo nie widziany na salonach Warszawy Skorża zapytany, kiedy wróci do Ekstraklasy, by liga była ciekawsza, oświadczył krótko:

- Wkrótce.

Prezes Polonii Warszawa, Engel przyjmował zewsząd gratulacje po sensacyjnym rozgromieniu w miniony piątek pretendenta do awansu do I ligi, Radomiaka (4:1). Dawny selekcjoner „Biało-Czerwonych” podczas przerwy w wykładach praktycznie nie mógł oderwać ucha od telefonu.

- Teraz najważniejsza jest sprawa otrzymania w dzierżawę gruntów. Jeśli to zostanie dopięte, to o przyszłość Polonii jestem spokojny. A najbliższy mecz w Niepołomicach? Ciężki teren, ale przecież na Polonię wszyscy w tej lidze się sprężają. A trudności nas tylko hartują - oznajmił boss „Czarnych Koszul”.

Kursokonferencja zakończy się we wtorek, w Dzień Flagi Państwowej, udziałem uczestników kursu STPN w finale Pucharu Polski, Arka Gdynia - Lech Poznań na Stadionie Narodowym. Wówczas prezes PZPN zapewne przywita się z trenerami, którym sam przecież był w przeszłości, wprawdzie niezbyt wybitnym, ale jednak reprezentację Polski w pięciu meczach prowadził i bądź co bądź z San Marino i Nową Zelandię po 2:0 opędził.