Cyceron oraz Seneka Młodszy i Starszy Bońkowi co najwyżej mogliby buty czyścić

Objawił nam się wreszcie wiejski filozof, nie obrażając wsi oczywiście, w osobie prezesa PZPN, Zbigniewa „Śmieszy mnie to” Bońka. Ten naczelny śmieszek polskiej skopanej pokazał piłkarskiemu i nie tylko futbolowemu światu, cóż znaczy kłębiące się nieustannie po głowie myśli zebrać w całość i wyrazić jako znamienną mowę trawę, cokolwiek miałoby to znaczyć.

Najpierw jednak śmieszny prezesik obwieścił wszystkim obserwującym, czyli już ponad pół milionom tak zwanych followersów na Twitterze, proste, ale jakże dobitne i jednocześnie nomen omen przyziemne przesłanie:

„Jesteśmy”

Żeby jednak jeszcze bardziej podkreślić moc przekazu, „Śmieszy mnie to” Boniek podparł się gifką z lądowania czarteru z reprezentacją Polski i niemniej liczebną ekipą „leśnych dziadków” z PZPN i wojewódzkich ZPN-ów oraz gości specjalnych śmieszka na lotnisku Boutheon w Saint-Etienne, gdzie w sobotę o godzinie 15:00 Polska zagra ze Szwajcarią o ćwierćfinał Euro 2016.

Po szczęśliwym wylądowaniu i dotarciu na miejsce sobotniego „być albo nie być” w turnieju „Biało-Czerwonych” i Helwetów, czyli na stadion Geoffroy-Guichard śmieszny prezesik podzielił się wreszcie z followersami wyszukaną maksymą:

Jakież wielkie rozterki i metaforyczne dylematy, nie mylić z dyrdymałami, zawarte są w tym jednym, nieco złożonym zbyt nieskładnie zdaniu. Prezes po 100 latach (toż to cała wieczność!!!) chciałby wrócić do gry, aby pomóc, wesprzeć, a jednocześnie zaprzecza sobie, gdyż wie, że te wspaniałe chłopaki dadzą sobie radę sami, bez najmniejszej konieczności pomocy i wsparcia samego śmieszka, dobrego ducha i wujka Bońka w jednej osobie.

Ileż cierpienia, a jednocześnie wiary, nadziei i niezłomnej tęsknoty wyraża ten aforyzm, warty rzymskiego, pardon, wiejskiego myśliciela.

Nie zdziwimy się, gdy za chwilkę, już za chwileczkę, to wiekopomne zdanie trafi do annałów polskich sentencji. A młodzież wpatrzona w „Śmieszy mnie to” prezesa jak w obraz na ścianie powie, że Cyceron wraz z Seneką Młodszym i Starszym to mogliby co najwyżej Bońkowi buty czyścić.